Iconosquare

iconosquare

Ostatnio rozpocząłem serię o instagramie – trzeba więc kontynuować. Dlatego dziś zapraszam do pociągu, który być może z prędkością pendolino – czyli nie znowu jakąś zawrotną – zabierze was w instagramowe zakamarki. Tak więc proszę zapiąć pasy i przygotować się na małą przejażdżkę ! Dziś poruszymy narzędzia, dzięki którym lepiej poznamy środowisko jakim jest instagram, a wiadomo – to co jest nam dobrze znane, jest dużo łatwiejsze !

Osoby dla których inwestowanie w bloga nie ma sensu bo… A także takie które twierdzą, że w bloga będą inwestować jak ten zarobi – mogą w tym momencie przerwać czytanie i więcej na tego bloga nie wchodzić. Się rzekło ! Innych oczywiście gorąco zapraszam do artykułu o iconosquare.

A więc do dzieła !

W zasadzie cała sprawa jest prosta. Wchodzimy na stronę iconosquare.com, która to oferuje naprawdę potężne narzędzie do instagrama. Musimy oczywiście połączyć z narzędziem swoje konto na instagramie, i chwilę odczekać aby wszystko się ładnie pobrało. Oczywiście, niektóre dane będą widocznę od ręki, ale nie wszystkie. Ja połączyłem konto i wyłączyłem program, wróciłem do niego dnia następnego i już wszystko na mnie czekało. Prawda, że proste ? No to lecimy dalej. Jeszcze kilka kliknięć i zanotujemy maksymalne przyrosty na instagramie ! Ooo tak ! ooo chuja tam ! Iconosquare to nie kolejny cudowny program, który będzie zbierał dla nas fejkowe polubienia, to maszyna analityczna, dzięki której dowiemy się co, po co i na co ! Ja wiem, że obiecywałem w ostatnim artykule, że będzie o instagramie, wiem wiem – liczyłeś na gotową receptę, takiej tu niestety nie ma. Blog to ciężka praca, co zawsze podkreślam, więc jeżeli faktycznie chcesz receptę na tysiąc fanów na insta – na allegro znajdziesz takowe pakiety. Tylko później do cholery nie płacz, że zamiast 1000 fanów, masz na koncie martwicę.

Analiza instagrama

Iconosquare przede wszystkim pokaże nam wszystkie dane dotyczące naszej działalności na instagramie. Ile mamy wszystkich polubień, ile mamy followersów. Dowiemy się także, kto nas śledzi – więc będzie kopalnią czasami ciekawych profili, które w naszym przypadku warto obserwować. Dowiemy się także, kto nas śledził i przestał to robić. Jako, że polubianie oraz odlubianie profili stało się nową modą na instagramie – warto wiedzieć, kto bawi się właśnie w taką zabawę. Lubię uczciwe zasady, lubię wiedzieć – że ktoś mnie obserwuje dlatego, że tworzę ciekawe treści, dlatego kwota 4,90$ jaką należy płacić miesięcznie za użytkowanie iconosquare – nie wydaje mi się zbyt duża. Dzięki temu wiem, kogo odlubić w pierwszej kolejności. Czasami jest mi przykro, kiedy widzę naprawdę fajny profil, z fajnymi zdjęciami, który bawi się w te głupie gierki. Życie to życie, a gra to gra ! Ale przejdźmy do rzeczy.

Czym więcej wiemy o zachowaniach naszych użytkowników w serwisie instagram, tym więcej możemy zrobić. Iconosquare pokaże nam kiedy najlepiej publikować na instagramie, by miało to największy efekt. Dodatkowo zobaczymy, które prace podobały się publice najbardziej. Będziemy więc mogli wyeliminować fotki, które wręcz mogą irytować naszego odbiorcę. I ja nie mam na myśli tutaj zmienienia całego konta, po prostu czasami są sprawy oczywiste, których sami nie jesteśmy w stanie zobaczyć, które widzą inni. Jeżeli dobrze odczytamy wszystki analityczne wskazówki, z pewnością nasz profil poszybuje nieco wyżej i będzie generował nieco większy ruch i zainteresowanie.

Planowanie postów

Iconosquare oddaje nam także fantastyczne narzędzie służące do planowania postów. W skrócie – jeżeli nie mamy możliwości codziennie wrzucać postu na instagram, a takie jest nasze życzenie – możemy to zautomatyzować. Możemy ustawić kiedy nasze posty będą publikowane – wstawią się automatycznie. Jak dla mnie ta opcja może być przydatna w kilku warunkach – przede wszystkim dla wirtualnych asystentów, którzy by zgłupieli, jeżeli codziennie musieli by dodawać post dla kilku klientów. Po drugie – dobre dla firmy, która zaplanuje sobie wszystko na miesiąc w przód i nie musi się instagramem zajmować. Jeżeli ktoś naprawdę lubi instagram i cieszy go wstawianie tam zdjęć – powinien jednak korzystać ze standardowej formy dodawania zdjęć. To jest jedynie dodatkowa opcja, która tak naprawdę może nas odciążyć – szczególnie w trudnym czasie, kiedy to organizujemy dużą akcję promocyjną itd itp… jeszcze do tego wrócimy !

Instagram

Skoro już wiemy, jak wykorzystać narzędzie iconosquare, to teraz nie pozostaje nic innego jak zacząć się nim bawić. Narzędzie, jest darmowe na kilka dni testowych, dzięki czemu nikt nie musi kupować kota w worku. Ja wiem, że większość oczekiwała gotowego przepisu czy tricku, który sprawi, że nagle będziecie mieć konta na instagramie tak spuchnięte, że nie ogarniecie. No nie. W życiu na ogół jest tak, że jeżeli ktoś ma spuchnięte konto na instagramie, to za tym kontem stoi człowiek, który wiele godzin spędził na analizowaniu oraz marketingu. Co ja pier…. ! Mógł też mieć farta, lub wystarczyło, że jest sławny w swojej dziedzinie – wtedy wystarczy tylko konto otworzyć i nagle mamy tysiące fanów. Fakt ! Co więc stoi na przeszkodzie byś ty też miał 1000 fanów ? Nic. Przede wszystkim analizuj to co robisz – nie ważne czy chodzi o instagram, facebooka czy o bloga. Patrz w te cholerne statystyki i czytaj je ze zrozumieniem, bardzo szybko zaczniesz zauważać swoje błędy ! Wiem, póki co skupiasz się na tych, którzy również błędy robią a mimo to mają spuchnięte profile. Większość osób z którymi rozmawiam – nie skupia się na tym by mieć lepszy profil, a na tym co robi konkurencja by mieć więcej followersów. W ten sposób się raczej daleko nie dojdzie. Trzeba się skupić na sobie i swoim profilu.




Kilka porad

Po pierwsze – spójrz na swój profil. Zobacz ile jest tam syfu, który tak naprawdę Ciebie nie interesuje. Zobacz jak wiele śledzisz kont, które nie opublikowały nawet jednego zdjęcia. Według mnie – śledzenie czegoś, tylko dla jakiejś idei jest głupie. Bo sąsiad z bloku, czy koleżanka z dawnej szkoły nas śledzi to my też musimy ją śledzić mimo że ona nic nie postuje ? Nie śledźmy więc. W pierwszej kolejności proponuję zrobić czystkę właśnie z profili, które są totalnie nieaktywne. Spójrzcie na takie profile – one nas śledzą, ale tak naprawdę – to jest tylko jedno kliknięcie. Później nie ma kliknięć, Ci ludzie zapomnieli o swoich kontach na instagramie.

Drugi typ – to profile, które wiecznie próbują coś naśladować. Mają mało obserwujących i w kółko wrzucają to samo selfie, lub to samo zdjęcie, tej samej rzeczy, przesunięte o kolejne 0,2mm. Przecież to jest nudne. Tu polecam zrezygnować z obserwowania nudnych profili. Sam śledziłem sporo osób z czystej sympatii, wydawało mi się, że to jest ok. Nie, nie jest. Bo jeżeli coś mnie nie interesuje, jeżeli na insta jestem w stanie poznać cudze dziecko tak bardzo, że na ulicy bym je poznał – to już nie jest dobrze ! Tak więc profile, które nie pokrywają się z tym co chcemy oglądać – out ! No ja wiem, że przecież szkoda, że przecież te profile jak zobaczą, że ich nie śledzimy to mogą przestać nas śledzić. Trudno. Wolę by mnie śledziły osoby, dla których to co ja robię – jest ciekawe, a nie tylko “wzajemne”.

Śledzenie tego co nam się podoba – przede wszystkim da nam zainteresowanie osób – podobnych do nas samych. Przykładowo – ja interesuję się fotografią i śledzę fotografów. Bardzo często Ci ludzie mnie obserwują – a ja ich. Nie dlatego, że robimy coś ze wzajemnością, dlatego – że rozpoczynamy dyskusję pod zdjęciami, dlatego że poznajemy się komentując, a finalnie stwierdzamy – że lubimy to samo. Ja mam więc kogoś, kto dostarcza mi to co interesuje mnie, a ta osoba ma mnie – uzupełniamy się, wymieniając.  I szczerze – wolę takiego followersa, bo kiedy on napisze – “super fotka” – wiem, że taka właśnie jest !

Kolejna sprawa – nie bierz udziału w wymianach na facebookach. Kilka razy wziąłem udział w takiej zabawie, która zapraszała mnie do poznania innych profili to na twitterze, to na insta. Efekt. Polubiłem 150 profili. Dostałem całe 5 profili zwrotu. Po kilku dniach 5 profili przestało mnie śledzić. Taka wymiana. Po co więc traciłem czas na tych ludzi ? Oni mają w dupie człowieka, dla nich liczy się statystyka.

Śledzę Cię ?

Więc jeżeli nadal widzisz moje polubienia na swoim instagramowym profilu – znaczy, że lubię Twoje zdjęcia. Jeżeli przestanę się tam udzielać – sorry, wybacz ale nie interesują mnie Twoje treści. Nie oznacza to, że są one złe, może jedynie oznaczać – że nie są przeznaczone dla mnie. Oczywiście, możesz zrobić to co robi większość – odlajkować mnie, możesz też zastanowić się czy to co serwuję na insta – jest odpowiednie dla Ciebie ! Tak czy inaczej – nie odbieraj tego personalnie. Doba ma jedynie 24 godziny, a w tym czasie nie jestem w stanie śledzić wszystkiego, więc skupię się na tym by śledzić tylko to co lubię ! To samo polecam Tobie.

Temat instagrama jest oczywiście złożony i skomplikowany. Dlatego myślę, że przyda się tu jeszcze jeden artykuł. Zapomniałem napisać o jakże ważnych komentarzach oraz o tym jak się zachowywać kiedy ktoś zacznie nas śledzić czy polubi nasz profil. To pojawi się w przyszłości – kiedy – nie wiem. Ale będzie. !

Dajcie znać w komentarzach – jak wy widzicie to instagramowe życie. Być może, ktoś z was już korzysta bądź korzystał z iconosquare, a może macie lepsze i przydatniejsze narzędzia do monitoringu insta ?

By | 2017-05-27T13:13:34+00:00 Listopad 11th, 2016|LifeStyle|8 komentarze

About the Author:

Adrian Today
Swoją pierwszą stronę internetową stworzyłem kiedy miałem jakieś 11-12 lat. Nie miałem wtedy jeszcze internetu, ale fronpage działał świetnie. To właśnie wtedy zakochałem się w sieci, to właśnie wtedy poczułem, że komputer będzie czymś, z czym zwiążę się na całe swoje życie. Dziś po prawie dwudziestu latach mogę śmiało stwierdzić, iż się nie myliłem. Obecnie pracuję nad książką, a także rozwojem kanału na youtube, do którego gorąco zachęcam ! Więcej informacji znajdziesz na stronie o mnie

8 komentarze

  1. Nieidealna Anna 11th Listopad 2016 at 12:34 pm - Reply

    Perspektywa tej apki jest kusząca bo faktycznie wiedza do tego co kto lubi, co się najlepiej przyjmuje w sieci naprawdę znacznie ułatwia rozwój bloga. Sama ostatnio uczestniczyłam w webinarium na temat Insta – specalista, ekonomista pochwalił się swoimi wynikami kilkadziesiąt tysięcy followersów w rok, kolejny profil tego człowieka w miesiąc też uzbierał niezłe “grono” ale to co on powiedział na ten temat mnie nie interesuje. Otóż przy tworzeniu zaplecza i bazowania na profilach klonach może i to ma sens, ale ja nie mam ochoty robić fejmu na wrzucaniu cytatów i tablic motywacyjnych. Nie mam ochoty też robić zdjęć klonów w pastelowej estetyce. Wymyśliłam sobie pewny spójny wizerunek mojego Insta, który ma być trochę odzwierciedleniem tego co na blogu: kultura, parenting, jedzenie, sport, koty i moja codzienność. Zdjęcia są czasem “niedoskonałe”, nieidealne jak całe działanie około blogowe, które chciałam, żeby odzwierciedlało mój styl. Póki co followersi przybywają w bardzo umiarkowanym (dla innych powolnym tempie). Jednak ciesze się, że jest odzew i kontakt z obserwującymi – niektóre profile mają dużą publikę, która się nie udziela. Nie powiem kusiła mnie opcja, aby obecny profil zostawić na mój prywatny podpisany imieniem i nazwiskiem, a stworzyć nową “Nieidealną” z cytatami (ludzie to robią), a ja od samego początku blogowania w każdym artykule na koniec zamieszcza ulubiony cytat, bo taką miałam wizję, wiec byłoby z czego czerpać… pytanie tylko, czy o to chodzi?

    • Adrian Today 11th Listopad 2016 at 12:39 pm - Reply

      Wydaje mi się, że chyba nie o to. Według mnie cytaty – lepiej nadają się do wpisu. Faszerowanie insta czymś na siłę – nie wydaje mi się dobrym posunięciem – no chyba, że taki jest biznesplan i działanie marketingowe, bo i z takimi się spotkałem. Według mnie – właśnie tak powinno być – że insta = to my. To dodatek, który pozwoli nas poznać bliżej. Więc można powiedzieć, rozpoczynamy tu maleńką wojenkę, ze statystykami na poczet tego do czego faktycznie insta służyć powinien 😉

      • Nieidealna Anna 11th Listopad 2016 at 2:36 pm - Reply

        Co nagle to po diable, mimo wszystko lubie to co robie I warto pozostac wiernym swoim idealom 🙂 jeenoczesnie szlifujac wiedze.

  2. Adabloguje 13th Listopad 2016 at 7:58 pm - Reply

    Właśnie stworzyłam konto na iconsquare i mogę śmiało stwierdzić, że narzędzie jest naprawdę dobre. Od pewnego czasu nawet sam Instagram udostępnia nam swoje “wewnętrzne” statystyki choć widzę, że są bardziej okrojone. O Instagramie już dyskutowaliśmy i raczej nie będę się tutaj wymądrzać i dawać wskazówek, bo sam świetnie to zrobiłeś, a ja powinnam milczeć jako osoba biorąca przykład z tej gorszej grupy instagramowiczów. Mimo wszystko fajnie jest poznać taki program i zanalizować własne statystyki, bo jeśli ktoś coś robi to też chce widzieć kto go obserwuje, do jakiej grupy odbiorców trafiają udostępniane treści etc. Wspomniałeś, że lubisz konta o profilu fotograficznym – korzystasz może z Pinteresta? Powiem Ci, że do tej pory moje konto na tej platformie wiało pustkami, wręcz zarosło wirtualnymi pajęczynami i jakoś nie mogłam się tam odnaleźć i połapać o co w tym wszystkim chodzi. Ostatnio zrobiłam sobie mały refreshment mojego profilu i powiem Ci, że Pinterest jest genialny! Można stworzyć swoje własne tematyczne tablice, zapisywać ciekawe zdjęcia, infografiki, miejsca i później do tego wracać. Trafiłam na tyle wspaniałych miejsc, że nie mogłam później się od tego oderwać (otwierasz jedno zdjęcie, a zaraz jakby z znikąd zalewa cię mnóstwo innych super zdjęć i informacji, które chcesz przeglądnąć i tak naprawdę nie wiesz, co masz otworzyć pierwsze!). Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że to tak wciąga. Może też spróbujesz? O fotografii na pewno jest cała masa, no chyba, że konto już posiadasz albo po prostu nie masz ochoty na taki przekaz informacji. Mimo wszystko zachęcam 🙂

    • Adrian Today 19th Listopad 2016 at 10:36 am - Reply

      Hmmm, powiem tak – konto na pintereście mam (chyba mam na każdym z tych socialów) ale miałem podobne do Twoich odczucia. Byłem tam, nie wiedziałem o co dokładnie chodzi, nie rozumiałem tego. Nawet sąsiad mnie kiedyś przekonywał do pinteresta, twierdząc że ma sporo followersów itd. Ale jakoś nie pykło. Więc skoro rekomendujesz, to muszę się tym tematem dość mocniej zainteresować. 😉

  3. Zaniczka 19th Listopad 2016 at 8:30 am - Reply

    Kurde, nosiłam się z zamiarem usunięcia kilku osób, ale zawsze było coś ważniejszego. Ten wpis utwierdził mnie w przekonaniu że trzeba zrobić czystkę totalną i polubić na nowo tych, których chcę oglądać.
    Jak to było? nie ilość, a jakość. 😉

    • Adrian Today 19th Listopad 2016 at 10:34 am - Reply

      To jeżeli zaczynasz, będę ciekawe efektów, tak więc daj znać jak poszło. 😉

  4. […] cos dla fanów instagrama. Słyszeliście kiedyś o Iconosquare? To taki program, dzięki któremu będziecie mogli zaplanować publikacje postów, […]

Leave A Comment

CommentLuv badge