PROGRAM DO WYSTAWIANIA FAKTUR
Prawdziwy biznes zaczyna się od odpowiedniego oprogramowania, w sumie tak powinno być. Nie chcę aby ten post brzmiał jak reklama, jednak chcę zwrócić uwagę na pewne rzeczy, które wiele osób pomija na początku biznesu, a rzeczy te mają spory wpływ na biznes. Tu chodzi oczywiście o bazę danych klientów, niech kto mówi co chce, że prowadzi w zeszycie – ja nigdy nie poznałem nikogo, kto taką bazę do czegokolwiek więcej jak napalenia nią po latach w kominku, wykorzystał. Trochę nie taki był jej cel. Odpowiedni system, już na starcie biznesu, uczy nas przede wszystkim odpowiedniej rutyny, do której po kilku dniach czy tygodniach się przyzwyczajamy i nie widzimy w sumie innej opcji. Oczywiście, zawsze można się przyzwyczaić do złej rutyny, zapisywania klientów w zeszycik, nie panowania nad fakturami, nie panowania nad wydatkami itd. Jednak czy prowadzenie firmy na tym polega ? Mi wydaje się, że nie. Dlatego dziś opowiem słów kilka o oprogramowaniu, które uratować może firmę, a przede wszystkim – mądrze prowadzone, zwiększy znacznie zyski w firmie. A jak, o tym będzie w dalszej części tego artykułu.
ZŁE NAWYKI…
Niestety są kosztowne, mało tego – nie są nawet wygodne. Są jedynie złymi nawykami, które wypracowaliśmy – głównie z niewiedzy, lub z braku czasu. Zmieniając nawyki na lepsze, zyskamy trochę czasu i pieniędzy. Tu z pomocą przychodzi oprogramowanie do fakturowania SnakeBill, w którym możemy prowadzić kartotekę klientów, w prosty sposób dodając informacje o firmie z którą współpracujemy. Kiedy zrealizujemy dla firmy zlecenie, wystawiamy trzema kliknięciami fakturę, na której znajdzie się nasze logo. Na pewno wygląda to o wiele lepiej, niż brzydka faktura, wygenerowana w MS.Word. Pracując na oprogramowaniu przez kilka dni, czy tygodni, będzie ono zbierać dane o naszej firmie i dokonywać obliczeń. Od ręki dowiemy się, ile pieniędzy zalegają nam kontrahenci, za jakie faktury, ile mamy wydatków w tym czy innym miesiącu. Z łatwością odszukamy fakturę, aby zrealizować np reklamację na sprzęt. Dobry nawyk, kupi nam ogromną ilość czasu, którą można wykorzystać na przyjemniejsze rzeczy niż zastanawianie się i szukanie, gdzie ja to zapisałem.
Dodatkowo, kiedy prowadzimy bazę danych klientów, o czym bardzo często wspominam w swoich materiałach, otwiera nam się droga do tego aby pracować na klientach, którzy już nas znają. Kiedy prowadzimy firmę, często właśnie o takich klientach zapominamy, mając bazę danych pod ręką, odpowiednio planując działania marketingowe, kilkoma kliknięciami możemy się przypomnieć dla wszystkich klientów, czy to z nową ofertą, czy też z ciekawą promocją.
Na koniec dodam, iż oprogramowanie wcale nie jest drogie. W systemie abonamentowym, możecie zdecydować czy wolicie abonament roczny, czy może wersję bez limitu – dożywotnią – bo takie jeszcze są dostępne na SnakeBill. Najsensowniej, na początek przetestować oprogramowanie, gdyż małe firmy otrzymują je w wersji limitowanej zupełnie za darmo. Aby to zrobić zachęcam do odwiedzenia strony Snake – Billing Systems.







Korzystamy ze Snake i możemy jedynie polecić dla inncyh
Super info !