O systemach pozycjonujących będzie krótko i na temat. NIE ! NIE i jeszcze raz NIE !

Są ułatwienia, które szczególnie dla leniwych użytkowników są rekomendowane. W mojej ocenie jednak te osoby nie myślą poważnie o swoim biznesie, blogu czy witrynie, chcą jedynie zaoszczędzić czas, a przecież może coś to da, może coś to pomoże, może się uda. Nie nie uda się. Zaufaj mi. Jeżeli zamierzasz pozycjonować stronę za pomocą systemów – możesz już w tym miejscu skończyć ten kurs. Nie tego szukałeś ! To nie będzie proste i łatwe.

Dlaczego nie warto korzystać z systemów pozycjonujących ?

Po pierwsze przez lata widywałem ludzi, którzy jarali się nowym systemem. Ten miał być odporny na google, każdy jest – tyle że do czasu. Ten na nowy algorytm panda. Ten znowu na coś. Ok, ok. Twierdzę, że da się zrobić system do pozycjonowania, który będzie googloodporny i ogólnie super. Jest jednak jeden mały problem, ludzie którzy chcą się pozycjonować, chcą to robić gratis w takim systemie. Jest jeszcze jeden problem, ludzie którzy tworzą tego typu systemy tworzą je z dwóch powodów, albo żeby zarobić, albo żeby zarobić. Można zarobić na dwa sposoby – sposób numer jeden:

Tworzymy system do pozycjonowania. Trust me. Tego typu system przeciętny programista napisze za kwotę 5000zł. To nie jest dużo, biorąc pod uwagę, że jest to całkiem fajny startup, który można w przyszłości rozwijać. Jednak po co rozwijać system, który ma nam przynieść szybką gotówkę ? A więc mamy system, co dalej. Dalej wybieramy pierwszą opcję “zarobić”. Czyli rozsyłamy system po necie, rozsławiamy go. Banda leni, którym się nic nie chce, zapisze się do systemu, zgłosi do niego strony internetowe, licząc się wypozycjonują się szybciej. Ta sama banda leni, jednocześnie zezwolni na to by właściciel serwisu umieszczał na stronie – cokolwiek chce, w miejscy przeznaczonym na linki. Efekt. Właściciel systemu do pozycjonowania, wypozycjonuje swoje strony i na tym cała zabawa się skończy. System przestanie być rozwijany, bo swoje zarobił.

No i teraz opcja numer dwa:

Tworzymy system do pozycjonowania. W nim płatne rozwiązania i zachętę do tego, żeby ktoś sprawdzony nas poprowadził. W efekcie system jest ciężki, my niewiele wiemy, ale robi wrażenie. Zlecamy więc pozycjonowanie, bo przecież nie będziemy udostępniać swojej witryny. Czy to będzie pozycjonowanie – nie. Czy właściciel i twórca systemu zarobi. Tak. Czy nasza witryna będzie wypozycjonowana – Nie.

Ale nawet jeśli znalazłby się ktoś, kto stworzy system do wymiany linków, pozycjonowania czy jakby go tam zwał i system będzie niezawodny i będzie działał, niestety na rynku jest więcej spamerów niż pozycjonerów. Kilka takich systemów powstawało, kilka takich systemów miało fajne rokowania, niestety ilość spamerów, skutecznie sprawia, iż pozycjonowanie czegoś więcej niż strony zapleczowej takim systemem to strata czasu i pieniędzy. Kolejna sprawa jest taka, że kiedy decydujemy się na korzystanie z tego typu systemów, musimy się liczyć z tym iż nasza domena może zostać zbanowana, co gorsza – czasami nawet pakiet domen. A niech przypadkiem zdarzy się ban na tą, która wisi na wszystkich materiałach reklamowych, palaktach itd. No nic się nie stanie – można wymienić prawda, strona w końcu nadal działa. Co się jednak stanie, kiedy przez własną głupotę i chęć pójścia na łatwiznę zbanują nam stronę, nad którą siedzimy od lat. Boli. Oj boli.

Dlatego też – nie polecam systemów. Chcesz, korzystaj – robisz to na własne ryzyko. Przez lata obecności w internecie, przez setki znajomości i ludzi którzy różne systemy testowali – wiem jedno. Nie opłaca się. Znałem kiedyś ludzi którzy mieli strony i wielkie nadzieje, którzy dopisali się do systemu pozycjonowania. Dziś w internecie znajdziesz ich tylko na facebooku, poza internetem – w etatowej pracy. Znam też ludzi, którzy dwadzieścia lat temu stawiali pierwsze strony i traktowali je z szacunkiem. Te strony do dziś działają, zarabiają, żyją, wygrały. Ty wybierasz. Wybieraj mądrze.