Newsletter do wordpress

Home/Tips&Tricks/Newsletter do wordpress

Newsletter do wordpress

Newsletter do wordpress

 

Wiadomo że lista mailingowa to w dzisiejszych elektronicznych czasach zabawka na miano prawdziwego fanatyka komputera. Są ludzie, którzy newslettery wykorzystują do budowania swoich biznesów i idzie im to całkiem nieźle, są też tacy którzy próbują i tylko na próbie się kończy. Na ogół te próby są dobre, tyle że brakuje trochę cierpliwości. Większość osób które znam i które to zaprzestały na próbach popełniały w kółko jeden i ten sam błąd, bardziej zależało im na rozsyłaniu czegokolwiek niż na odpowiednim przygotowaniu listy subskrybentów, a także dopracowania formy wysyłki. Mam 500 adresów w bazie, z czego 450 przepisałem z google – wysyłam, i wysyłam i wysyłam. No niestety – tak to nie działa. Dobry newsletter, to przede wszystkim newsletter zaplanowany w każdym szczególe. Tu warto się uczyć od osób, które w email marketingu osiągają naprawdę świetne efekty.

Jak to ugryźć technicznie

 

Napiszę w ten sposób. Kiedy uruchamiałem swój pierwszy newsletter, był to po prostu skrypt, który musiałem zainstalować. No niby fajnie – bo mam coś za darmo, dostałem od kumpla i nie muszę płacić. Jednak coś za coś, newsletter działał przez jakiś czas, po zmianie serwera przestał. Naprawiłem, znowu działał, znowu przestał. W końcu wyłączyłem, usunąłem – nawet zapomniałem skopiować bazy adresowej. Od tego newsletter-a zawsze przerabiałem jakieś inne wtyczki i zabawki. No niestety – nie działa to tak jak powinno. Nawet sklepowe newslettery, kiepsko działają – bo duża część wiadomości ląduje zwyczajnie w spamie. Więc – robota głupiego, wysyłać coś co i tak nie dotrze do większości. Ciekawostką jest to, że w większości tych darmowych newsletterów trzeba się nieźle nagimnastykować, aby to zainstalować na serwerze, później skonfigurować by działało. Dostosowanie żeby jeszcze to jakoś wyglądało na stronie, to kolejna droga pod górkę.




Na szczęście poznałem MailerLite

 

Strona na której można założyć newsletter. Do 1000 subskrybentów usługa jest całkowicie darmowa. Powyżej tej liczby – obowiązuje nas abonament. Brzmi sensownie. 1000 subskrybentów legalnie pozyskanych, którzy byli dobrze stargetowani, to już świetny zalążek by zacząć płacić za newsletter, gdyż taka grupa powinna na utrzymanie usługi zarobić ! Ale skupmy się na tym słowie darmowe – jeżeli nie masz jeszcze żadnego newsletter-a, to tak naprawdę ten będzie darmowy, zanim uzbierasz 1000 adresów to chwilę minie, będziesz mieć czas by się zastanowić czy nadal chcesz używać tej usługi, czy może innej. Ja po kilku dniach testów, usługę mogę z uśmiechem polecić – jest naprawdę wygodna w użytkowaniu, łatwo integruje się z wordpress-em, do tego pierwszych 1000 subskrybentów obsługujesz totalnie za darmo.

Zarejestruj się

 

Ale najpierw trzy razy się zastanów czy warto, bowiem klikając w link powyżej zgadzasz się na to bym zarobił 30% od Twoich wpłat na usługę. Oczywiście, nie masz się czym martwić jeżeli usługę tylko testujesz, bo wtedy nie zarobię nic – nawet jeśli założysz konto przez powyższy link. Oczywiście strona jest po polsku, więc konfiguracja nie powinna sprawić nikomu najmniejszego problemu. Gdyby jednak był – dajcie znać w komentarzach.

Być może ten newsletter nie jest najlepszy, być może macie ciekawsze rozwiązania. Chętnie poczytam o tym czego wy używacie do newsletter-a i przede wszystkim dlaczego akurat takich narzędzi używacie.

By | 2016-10-28T23:21:19+00:00 October 28th, 2016|Tips&Tricks|5 komentarze

About the Author:

Adrian Today
Swoją pierwszą stronę internetową stworzyłem kiedy miałem jakieś 11-12 lat. Nie miałem wtedy jeszcze internetu, ale fronpage działał świetnie. To właśnie wtedy zakochałem się w sieci, to właśnie wtedy poczułem, że komputer będzie czymś, z czym zwiążę się na całe swoje życie. Dziś po prawie dwudziestu latach mogę śmiało stwierdzić, iż się nie myliłem. Obecnie pracuję nad książką, a także rozwojem kanału na youtube, do którego gorąco zachęcam ! Więcej informacji znajdziesz na stronie o mnie

5 komentarze

  1. Nieidealna Anna 30th October 2016 at 12:42 pm - Reply

    Skusiłeś, będę ogarniała w następny weekend bo moja doba się mega kurczy od kiedy mam dwie córki, a nie jedną 😀 Dziękuję za błyskawiczną pomoc i odpowiedź na zapotrzebowanie 🙂

    • Adrian Today 31st October 2016 at 9:59 am - Reply

      Cieszę się, że mogłem pomóc. A mi nie pozostaje nic innego jak napisać artykuły które odpowiedzą na resztę Twoich pytań. Jakby Ci się coś przypomniało po drodze, czego na liście nie ma – dawaj znać. A w razie problemów z wdrożeniem mailerlite – pisz, pomogę.

      • Nieidealna Anna 5th November 2016 at 3:26 pm - Reply

        jesteś niezastąpiony <3 nie wiem czy do końca roku ogarnę się z newsletterem – mam teraz sporo pisania na portale i do redakcji plus biorę udział w kilku projektach społecznych, ale jest to na pewno mój numer 1 na liście rzeczy na Nowy Rok 😀 będzie to aktywne jeszcze do tego czasu? 😀

  2. Adabloguje 1st November 2016 at 7:50 pm - Reply

    Post że tak powiem trafił w sedno moich rozmyślań na ten temat ostatnimi czasy. Dosyć poważnie myślę już o stworzeniu newslettera na blogu u siebie, ale też zdaję sobie sprawę (tak jak Ty), że to nie może być takie hop siup i na siłę. Chcę sobie wszystko dobrze rozplanować, stworzyć mały schemat i plan działania. Dzięki za link, przy wyborze platformy do rozsyłania na pewno tu jeszcze zagladne! Pozdrawiam

    • Adrian Today 1st November 2016 at 8:07 pm - Reply

      Cieszę się, że mogłem się na coś przydać. Co do platformy przeze mnie polecanej – polecam się zarejestrować – bo to jest szybka procedura – wstawienie “pierwszego okienka” by zacząć budować listę, również jest szybkie. A później, na spokojnie można sobie szykować i planować – jak to ma działać.

      Najważniejsze by z mailingu – nie robić spamu, a potraktować to jako profesjonalne narzędzie, które naprawdę daje kopa.

Leave A Comment

CommentLuv badge