Stary numer, który doczekał się klipu, ale jak już wiadomo, czym więcej osób tym ciężej wszystko połączyć – finalnie, otrzymaliśmy wszystkie nagrania i dało się klip zmontować. Przy okazji kręcenia tego materiału trafiłem na całkiem przyjemną miejscówkę gdzieś pod Reading, czy dało się ciekawiej zaaranżować podpory od mostu kolejowego – chyba nie. Co ciekawe, kompozycja grafitti zmienia się w tym miejscu regularnie, warto zatem zajrzeć, ja jedynie powiem, że miejsce zachwyca od pierwszych sekund. Wszystko oczywiście można zobaczyć na klipie, jednak tych którzy mają blisko, zachęcam do wizyty.