Dziś poruszę trochę temat akustyki nad którą spędziłem ostatnie kilka lat. Na swojej drodze muzycznej spotykam wiele osób, które uważają się za miłośników muzyki, tworzą muzykę lub próbują, większość z nich ma ten sam problem – adaptacja akustyczna pomieszczenia. Dawno dawno temu muzykę nagrywało się w studio nagrań, ale to powoli się zmienia, dostępność sprzętu, coraz większe domy, oraz przyzwyczajenie do wykonywania zadań samemu sprawiło, że studio odchodzi do lamusa. Kto interesuje się muzyką, nie raz słyszał, że studia w które wpakowane były miliony, nie radzą sobie na rynku, mają światowy sprzęt, pomieszczenia, akustykę i dupa. Bo artyści pracują we własnych domach. Czy to coś złego ? Nie. Sam nie wyobrażam sobie za każdym razem kiedy poniesie mnie wena biegać do studia, dlatego zrobiłem je u siebie.

STUDIO TO NIE TYLKO…

Drogi sprzęt. Oczywiście, czym lepszy sprzęt jakościowo tym łatwiej później obrabiać nasze nagrania (miksować). Jednak nawet najlepszy sprzęt nie poradzi sobie przy słabej akustyce. Dlatego budując swoje pierwsze studio, wcale nie warto skupiać się na nie wiadomo jakim sprzęcie, zacznijmy od tego, aby miejsce w którym będziemy nagrywać, miksować, czy też w jakikolwiek inny sposób produkować muzykę, było do tego odpowiednio przystosowane. I tu oczywiście, są dwie drogi – jedna to wynajęcie specjalistów, którzy wykonają odpowiednie pomiary, druga – droga prób i błędów, która może być nawet przyjemna i znacznie mniej kosztowna niż opcja pierwsza, z racji tego, że to pierwsze amatorskie studio nagrań, opcja druga będzie nawet rozsądna. Zatem do dzieła, poprawmy trochę akustykę w Twoim pierwszym studio.




Panele akustyczne

PANELE AKUSTYCZNE

Można je kupić i można je zrobić. Nie każdy oczywiście ma warunki aby budować sobie panele, nie każdy chce je znaleźć. Nie każdy ma sprzęt. Jednak ja uważam, że dla chcącego nic trudnego – do wykonania paneli akustycznych potrzebne będą listwy – ja używam takich o grubości 5/5cm, inni używają innych rozwiązań. Dla mnie poza akustyką, liczyło się też jak to będzie wizualnie wyglądać. Jako, że muzyka – wiąże się z nagrywaniem video, pierwszą wersję paneli akustycznych zostawiłem całkowicie surową. Czyli dookoła listwa, tył zakryty płytą, i tam wklejona wełna akustyczna. Kupując wełnę polecam się upewnić, że wybieracie wełnę do izolacji akustycznych, a nie wełnę do izolacji cieplnych, niewielka ale jednak różnica. Z mojego doświadczenia – wełna akustyczna, nie kłuje tak jak wełna do ociepleń, ale mogę się mylić, o wełnach wiem niewiele. Po nagraniu kilku scen, aby zmienić wygląd studio do następnego klipu kupiłem już materiał na część paneli. Poniżej macie teledysk, w którym występują moje panele akustyczne.

A że materiał mi się nie podobał. Wyobrażenie było inne niż realia – za dużo tego samego koloru w pomieszczeniu, postanowiłem zrobić eksperyment i wykonać wydruki na płótnie. W ten sposób klimatycznie mogłem dopasować się do swojego studio. Oczywiście, nie każdy ma drukarkę, która zadrukuje szerokie płótno – to można zlecić w drukarni wielkoformatowej, ja akurat taką drukarkę posiadam więc mogłem to dla siebie wykonać. Koszt wydruku na płótnie nie będzie jakoś super wysoki, a efekt wizualny będzie na pewno lepszy niż goły materiał, szczególnie że do pomieszczenia powinniśmy wstawić nie jeden, a kilka paneli akustycznych.

Panele to nie wszystko, z pomieszczenia warto usunąć rzeczy które rezonują. Wystarczy pochodzić po pomieszczeniu i klaskać, wyraźnie będzie słychać niepożądane dźwięki. Z tym że kiedy klaszczemy do naszych uszu wpada to czego słyszeć nie chcemy, kiedy śpiewamy – nie słyszymy tego. W pomieszczeniu, w którym są panele akustyczne nie tylko można poprawnie pracować, ale przede wszystkim – przyjemniej się pracuje. Ja ze swojej strony zauważyłem, że wiele osób które mnie odwiedza, również zwraca uwagę, że jest “taka błoga cisza”, że lubią tu przebywać. Coś w tym musi być. A kto nie ma możliwości samodzielnego wykonania paneli akustycznych, to zapraszam do sklepu Art Black Studio, gdzie możecie kupić gotowe panele akustyczne z wybranym wydrukiem, możecie też zamówić panele akustyczne z nadrukiem zaprojektowanym według waszego życzenia, lub przez Was. A ode mnie oczywiście rabat – 25% na zakupy w sklepie ART BLACK STUDIO, wystarczy, że podczas składania zamówienia użyjecie kuponu: ADRIANBLACK