PREC X ETKER

Spontan, spontan, spontan – zawsze. W sumie na kręcenie teledysku z Precem i Etkerem byliśmy umówieni już od jakiegoś czasu, ale wyraźnego planu nie było do samego końca… a może był. Wiecie jak to jest z pogodą – miał być deszcz, więc zaplanowaliśmy deszczowy teledysk. No i jak to w życiu bywa w tym deszczowym kraju, w deszczowym Londynie – deszczu nie było, nawet kropli. Tak więc spontanicznie pozmienialiśmy plany, wybraliśmy lokalizacje i zaczęło się, kręcenie. Zajęło to pół nocy, ale według mnie mamy naprawdę świetne ujęcia – chyba, że ktoś ma co do tego obiekcje.

Nie tylko klipem…

człowiek żyje, dlatego w międzyczasie powstał pomysł zrealizowania wspólnego numeru. O czym będzie – jeszcze nie będę zdradzał, także kto ciekawy, niech subskrybuje i obserwuje nasze sociale, bo robi się ciepło, a to zawsze jakoś pozytywnie nastraja do pracy. Widzimy się więc, już wkrótce, tymczasem zapraszam do obejrzenia materiału, który wspólnie z Arthouse48 udało nam się zrealizować. Ciekawostką jest tutaj fakt, iż od nakręcenia pierwszego ujęcia, do finalnej publikacji teledysku, minęło aż lub tylko 48 godzin. Pozdro !