SŁUCHAWKI DO NAGRYWANIA WOKALU
Dobór sprzętu w studio to sprawa bardzo skomplikowana, szczególnie kiedy na samym początku tej przygody wszystko wydaje się drogie. Powiedzmy, że wyznacznikiem na rynku na ogół były słuchawki firmy apple, które uznawane były za drogie słuchawki. Takie kosztowały na moment pisania tego artykułu w okolicach 100zł, za drogie słuchawki. Poszukując więc słuchawek do studia, aby nagrywać wokal sugerowałem się nie tylko ceną z najwyższej póki, ale też rozsądkiem. Czy dobrze na tym wyszedłem ? Podobno chytry traci dwa razy. Tak więc sugerując się naprawdę wieloma opiniami w internecie, doszedłem do wniosku, że nie muszę wydawać 800zł za Beyersy, skoro za 400zł, da się kupić rekomendowane przez wiele osób słuchawki AKG. Pierwszych słuchawek AKG – nawet nie zdążyłem zrobić zdjęcia, nie pamiętam czy je dla kogoś podarowałem czy co się z nimi stało – całe szczęście że ich nie ma. Jednak kupiłem kolejne AKG K240 te za 400zł, które do studia miały być super.

No i tak, wiele ludzi poleca – miałem pecha, trafiłem w słabe miejsce bo dopiero po zakupie, okazało się, że nie są to słuchawki zamknięte i nadają się ale do mixu. Postanowiłem, że nie będę ich odsyłał – zostawię do mixu i pracy w studio. Niestety, założenie ich na głowę, powoduje nadprodukcję śliny, są nie wygodne, ciężko się w nich pracuje i tak naprawdę nie mają w sobie nic takiego wow. Jedyny plus tych słuchawek jest taki, że naprawdę dobrze wyglądają i mają wymienny kabel – to rozwiązanie naprawdę propsuję. Tak czy siak, na słuchawki do nagrywania wokalu poszło kilka stówek, a wokalu nadal nie dało się nagrywać. Wtedy kupiłem te słuchawki, które wiele osób polecało, ale z jakiegoś powodu wydawały mi się po prostu za drogie. Mowa oczywiście o słuchawkach firmy Beyer Dynamic DT770 Pro.




Myślę, że wiele osób które poszukuje urządzeń do swojego studia, między innymi słuchawek patrzy również na cenę, szczególnie że te ceny na początku przygody muzycznej – nie wydają się normalne, dla mnie się nie wydawały. Tu jednak stwierdzam, że warto nawet chwilę odczekać, odłożyć kasę, czy posłużyć się kartą kredytową, ale kupić coś lepszego. W przypadku słuchawek – różnica jest kolosalna, chyba każdy kto posiada Beyery, potwierdzi że można w nich pracować nawet 20godzin ciągiem i słuchawki są bardzo komfortowe. Słuchawki te wypuszczane są w kilku opcjach – 30ohm, 80ohm oraz 250ohm. Dla osób, które bardziej chcą się delektować muzyką bardziej polecane są te 80ohm, natomiast Ci którzy chcą w słuchawkach usłyszeć nieco więcej powinni wybrać wersję 250ohm. Mam nadzieję, że pomogłem, już wkrótce więcej artykułów dotyczących sprzętu muzycznego. A Wy jakie słuchawki wybraliście do nagrywania wokalu ?
SKORO JUŻ TU JESTEŚ
Serdecznie zachęcam Cię do odwiedzenia mojego kanału na YouTube. Będzie mi bardzo miło jeśli zasubskrybujesz kanał i dasz o sobie znać w komentarzu, to na pewno bardzo przyczyni się do rozwoju kanału. Dzięki !






Według zapewnień nie zawiodłem się ! Dziękuje.
Świetnie. Jak widać raz dobrze zainwestowane pieniądze w słuchawki do wokalu pracują dłuższy czas.
Dzięki mordo komentarz za dobrą robotę się należy, hah
Dzięki, polecam się na przyszłość !
Dzięki za radę, trafione idealnie, bo właśnie szukam sprzętu 😉
Hahaha, to jak już zakupisz beyersy to daj znać jak się w nich czujesz ;P
Słuchawki są faktycznie świetne, sama je osobiście kupiłam i z nich korzystam i faktycznie jestem z nich bardzo zadowolona. Nic więcej tu nie muszę dodać, bo lepiej bym tego nie ujęła od Ciebie Adrian.
Czyli że po steinbergach miła przesiadka 😀 hehehe
Nie ma lepszych słuchawek niż Beyersy!
Cieszę się, że się zgadzamy 😀 Kiedyś wyprodukuję swoje, wtedy będą lepsze niż beyersy 😀 ahahahaha