TEST OBIEKTYWU FISHEYE LAOWA
Pomysł na to aby testować obiektywy fotograficzne to do głowy wpadł mi gdzieś w okolicach 2014 roku kiedy to jeszcze prowadziłem poprzedni blog. W końcu na blogu miało się znajdować to co memu sercu najbliższe, to co w życiu mnie otacza, a tak się składa, że gdzie nie odwrócę głowy, to leży jakiś obiektyw. Mało tego, większość obiektywów, które widzę w swoim otoczeniu, to obiektywy których z jakiegoś powodu nie używam, a nawet nie zamierzam używać, leżą i się kurzą, a może komuś by się przysłużyły. Dlaczego ich nie sprzedam i tak leżą już czwarty rok ? Powód jest prozaicznie prosty, ano miałem zrobić serię na blogu i potrzebuję ich do testów. Więc dziś rozpoczynamy serię testów obiektywów i przetestujemy sobie po kolei każdy obiektyw który posiadam, zaczynając od tego, który Was wszystkich interesuje najbardziej, tak więc test obiektywu fisheye laowa uznaję za rozpoczęty. Aby nie było, że test jest byle jaki postanowiłem iż każdym obiektywem, zrobię trochę zdjęć w różnych warunkach, a dodatkowo udostępnię także film, nagrany danym obiektywem – to będzie wymagać trochę więcej pracy, ale czego to się nie robi dla wiernych czytelników. No to lecimy, na początek łapcie kilka zdjęć bitcoin, wykonanych przy użyciu obiektywu fisheye laowa. Dla jasności obiektyw zapięty jest na aparat FujiFilm XT-3.





Jak więc widać, obiektyw ten dobrze nadaje się kiedy potrzebujemy trochę “wykrzywić perspektywę”, jednak do małych obiektów nie nadaje się zupełnie. Próbowałem zrobić zdjęcie monety jednak nie jest to jakość, która w jakikolwiek sposób mnie zadowala, może gdyby podpiąć większy ekran uzyskalibyśmy fajny efekt, jednak przy małym obiekcie, kamera już bez mała musi na nim leżeć – nie ma miejsca na światło. Co do samych zdjęć, ja nie jestem miłośnikiem zdjęć z fisheye, jednak uważam, że obiektyw jest niezastąpiony przy produkcji teledysków. I właśnie z tego powodu był kupiony do naszego studia, wszędzie gdzie mamy mało miejsca, burdel, nie chcemy czegoś pokazywać tak jawnie, ten obiektyw perfekcyjnie krzywi rzeczywistość, powiększając ją jednocześnie. Możecie zobaczyć to na przykładzie już w klipie, bo właśnie ten klip był kręcony na zmianę – fisheye oraz drugim obiektywem. Sami oceńcie. Zachęcam do regularnego odwiedzania bloga, bo wkrótce pojawi się trochę więcej obiektywów, w końcu muszą pójść pod młotek.






Taki obiektyw niewątpliwie zmienia perspektywę, a wykorzystanie obiektywu ujęte na klipie według mnie strzał w dziesiątkę.
No to zapraszam już wkrótce, bo w kolejce do testów jeszcze z 8 obiektywów czeka.
Bardzo ciekawy efekt. Obiektyw naprawdę warty rozważenia w domowym studio.
Jest to jeden z moich ulubionych obiektywów, także na pewno coś ma w sobie.