ADRIAN BLACK X DREDZIASTY
DE BE SER
Jedna z wakacyjnych nutek, tak jak lubicie najbardziej, jako że już po sezonie klipu na plaży raczej nie nagramy, a wybierać się za granicę – nie możemy, przed nami jeszcze dużo pracy. Mam nadzieję, że chociaż trochę powrócicie do wakacji podczas słuchania, kiedy za oknem pogoda nie nastraja zupełnie do niczego. Wiem, że była przerwa, za chwilę powrót, nutki będą ukazywać się z trochę mniejszym nakładzie, ale stawiamy bardzo na podniesienie jakości klipów, więc potrzeba więcej czasu aby to wszystko dopracować. Tym czasem, zapraszam na kolejne kolabo z Dredziastym.

Tekst utworu:
Piękny mózg zalany metropolią zdarzeń
Myśli wyprzedzają czas widzę popiół gdzie robicie fire
Nierealny świat, w którym generujesz karmę,
tu nie zrobisz save, i nie wstaniesz po restarcie
Oddycham, oparami słów, gorzki posmak,
daje sygnał, aby szybko wszystko przepić
Parę stów, parę z ust, ładny biust, szybki wóz,
fit ten brzuch, a na koniec powiem tylko merci
Oddycham, dziś nie czuję płuc, biorę buch,
witaj w moim kreatywnym geccie,
na liniach, zawsze gra tych słów,
poczuj mój stan, w którym kreślę tu dla Ciebie wiersze
Piękny mózg zalany metropolią niepotrzebnych zdarzeń jak baje we Włoszech
Myśli wyprzedzają czas widzę popiół gdzie robicie fire i znów wszystko płonie
Nierealny świat, w którym generujesz karmę, nie zrobisz save i nie wstaniesz po restarcie
Może znasz demony zła, może demon tak jak ja, lecz mnie opętało kurwa bardziej
Złe nałogi co wskazały dobrą drogę,
patologia, z której w sumie się wywodzę
Panny co wbijały tępy nóż w wątrobę
Przyjaciele też tu rozpalili ogień !
Płonie, paranormalna jest nawet teraźniejszość
budzę domena, przyjdę po Was tak jak piekło
łamie mi głowę bo z przyszłości znam tą przeszłość
życia labirynt, lubię zgubić się jak dziecko.
Stawka duża wtedy z gówna to się robią
tak jak w sądzie – trudne sprawy
Oprawiają Was jak obraz, a niektórym to tak dobrze
bo ich cieszą złote ramy.
Ja jak plakat chcę zawisnąć,
moją gębę proszę wcisnąć
wszędzie tylko w antyramy.
Wciąż drukuje te plakaty,
kiedy widzę papier z tuszem
czuję smutek za drzewami.
Piękny mózg zalany metropolią zdarzeń
Myśli wyprzedzają czas widzę popiół gdzie robicie fire
Nierealny świat, w którym generujesz karmę,
tu nie zrobisz save, i nie wstaniesz po restarcie












Leave A Comment