NIEWYKORZYSTANY POTENCJAŁ I CHOOY
W nowy roczek wchodzę grubo, z numerem który nie każdemu do gustu przypadnie. Wraz z 2023 pojawiają się pierwsi hejterzy, nagle ktoś mnie nie lubi, nagle ktoś coś. No miło, czy się tym przejmuję, nawet nie za bardzo – to że dobranie odpowiednich ludzi do współpracy to największy wyczyn w tej branży – już wiem, to że hejtu będzie tylko więcej – też wiem. Numer trochę umęczony, finalnie chyba też dochodzę do wniosku, że pierwsza wersja brzmiała lepiej, no ale wyszło jak wyszło i wy słuchacie czterdziestej czwartej. I tak bywa, jak czasami zbyt bardzo chcę się dogodzić fanom, cóż, może następnym razem się uda ! Pozdro ! A niżej oczywiście numer…. którego nie polecam słuchać, bo przecież można stracić słuch !
Nic tak poważnie nigdy nie brałem jak tych dopalaczy
Zgubiłem drogę, szukając siebie, bo lubię się bawić
Wyglądasz pięknie, tylna kanapa, nocka w moim audi
Wyglądasz lepiej, zaraz Cię wezmę, wkręca się extasy
Moorcheba na głośnikach sensualny mood mam dreszcze
chciałbym się zatrzymać ale nie chcę chcę więcej ruchów
Dostałem liścia w klubie bo złapałem cię za rękę
Kręcimy tu ten numer bo spotkałem cię na niuchu
Nie wracasz dziś do domu, koleżankom powiedz hej hej
Nie wraca się do domu, jak w powietrzu wisi skun tu
W tych oczach widzę ogień, nie chcę się zakochać ej ej
W tym ogniu widzę pożar, a w nim swoją lalkę voodoo
Wychodzimy z klubu, [ja] na tą imprezę zawsze znajdę lepszy plan [ty]
Masz więcej plusów, ohhhh, na pewno więcej, ze mną tylko sam na sam
Zimny Dalmore, mocne twenty five na lodzie, [pierdolę colę]
Fanym dupom leją ciepłą gdzieś pod stoełm, [pierdolą moment]
Seba znowu pernamentny chuj na czole, [pierdolnę fotę]
Seba w klubie pił za dużo, teraz śpi jak noworodek.
Myślę że robię rap a polot disco jak u Kizo
Dziewczyny w klipach mam, ubrane kjerwa [bo im zimno]
Alpaka w domu sra, a u mnie koty cztery i ptok
Kiedyś se kupie psa, teraz to skupiam się nad wyspą.












Leave A Comment