SEN ŻONY RYBAKA
To już kolejny utwór z trzeciej płyty, tym razem dla odmiany coś sentymentalnego, co zapewne niektórzy rozkminią po swojemu. Zapraszam do przesłuchania i wyrażenia swojej opinii w sekcji komentarzy. Pozdro, a ja uciekam pracować nad kolejnymi numerami.












Jestem zakochana w tym utworze. Nostalgiczny, niejednoznaczny, przywołujący wspomnienia. Możliwość przesłuchania wielu wersji, patrzenia jak powstaje tekst… mimo że daleko, czułam się jakbym była z Tobą w studio, chłonęła atmosferę… Niesamowitą atmosferę. Dzięki Tobie poznaje i mocniej wchodzę w muzykę. A każdy kolejny utwór jaki wydajesz…. Sprawia że zatracam się w Twojej twórczości. Oby tak dalej😉
Aż nie wiem co napisać, może tylko tyle, że postaram się aby każdy kolejny utwór był jeszcze lepszy 😉 Pozdro !
Za każdym razem jak słucham tej piosenki to odpływam.
To jest sen żony rybaka…. nie męża ;P